piątek, 24 lutego 2017

TECHNIKI "filc" - inspiracje

Witam w drugiej odsłonie naszych inspirujących postów. Dziś na tapetę bierzemy 

 

Filc

 

Na początek taka ciekawostka: czy wiecie, że filc jest prawdopodobnie starszy od tkactwa?
Najstarsze znalezione ślady filcu datowane są na 6500 lat p.n.e. czyli mniej więcej wtedy,
gdy zaczęto udomawiać kozy i bydło.


Filc stał się jedną z ulubionych technik rękodzielników. Możemy tworzyć przy użyciu gotowych arkuszy lub korzystając z wełny czesankowej, którą formujemy na sucho lub mokro. Wbrew pozorom, to bardzo bogate spektrum możliwości. Bo filc, to zabawki, ubrania, biżuteria, dodatki, meble itd. itp. Każdy kto ma ochotę na zabawę filcem znajdzie coś dla siebie.


FILCOWANIE NA SUCHO
polega na nakłuwaniu czesanki specjalną igłą z "zaczepami", którą nadajemy wybrany kształt. Żeby uzyskać odpowiedni efekt należy wykonać wiele takich nakłuć. Zaczepy na igle łączą ze sobą włókna i plączą je dając na końcu twardy i zbity produkt. Za podkładkę, przy tej pracy, służy gąbka, która amortyzuje igłę, chociaż i tak trzeba uważać, żeby jej nie złamać i zbytnio się nie pokłóć. Na każdym etapie pracy można używać innej grubości igły - grubą, średnią i cienką.


FILCOWANIE NA MOKRO
tutaj do pracy, oprócz wełny czesankowej, potrzebne będą jeszcze woda i mydło. W zrobionym roztworze ciepłej wody z mydłem (na 1 litr ciepłej wody 1 łyżeczka startego mydła) namaczamy pasma wełny i formujemy je w dłoniach na wybrany kształt. Oczywiście zanim uzyskamy, to co chcielibyśmy musimy połączyć ze sobą pasma przez miętoszenie, wygniatanie, wałkowanie i pocieranie. Uff, można się zmęczyć, prawda? Ale za to jaki efekt!! I jakie niezwykłe rzeczy mogą powstać!


FILC W ARKUSZACH
jest dostępny w różnych grubościach i możemy z niego uszyć zabawki, jak i elementy wyposażenia wnętrz. To, jak wykorzystamy arkusze filcu, jest tylko naszą inwencją twórczą :) Nie musimy już splatać włókien ponieważ dostajemy gotowe arkusze, które możemy ciąć, zszywać, sklejać.



WEŁNA
wełna czesankowa, jest to wełna, która nie została poddana żadnym dodatkowym zabiegom poza czyszczeniem i czesaniem. Mamy wełnę we włóknach i dredach. Czesankę alpejską, merynos (australijski, płd-amerykański), nowozelandzką, hiszpańską, peruwiańską, naturalną, z alpaki, wielbłąda i oczywiście polską. 

Poniżej jeszcze kilka inspiracji dla nie zdecydowanych do zabawy z filcem.
A jutro ruszamy z nowym wyzwaniem!

 


 





Zapraszamy na jutrzejsze wyzwanie:)

Brak komentarzy: