niedziela, 6 lutego 2011

fotoLIFT #5 - w walentynkowym klimacie


 
 Dziś rozpoczynamy kolejną edycję fotoLiftu; poprzednie wyzwanie z "kubkiem" poszło Wam fantastycznie, dlatego zdecydowałyśmy się znowu na prostą, zawierająca mało elementów kompozycję. Założenia tego wyzwanie są takie, aby jak najwierniej zachować kompozycję zdjęcia oraz jego elementy, czyli stopy i serce - chyba nie powinnyście mieć problemów. Wystarczy prosty pomysł, realizacja zajmuje zaledwie kilka minut. 
Today we're beginning a new edtition of the photolift challenge; you did great on he previous one therefore we decided upon a simple composition again. The idea of the lift is to keep as close as possible to the original composition and the elements, i.e. the feet and the heart - you shouldn't encounter any problems here. Just a simple idea and the realisation takes a couple of minutes. 
Zwróćcie koniecznie uwagę na wzór podłogi, która tworzy interesujące, wypełniające "pustkę" tło; co ostatecznie ułatwia osiągnięcie ciekawego efektu końcowego. 
  
Do notice the floor design - it creates an interesting, filling the "space" background which at the same time helps achieving the final result. 

Anita

Muma

Katasiaczek

Ania-Maria

Rosalia

Ibisek

MonaLisa

Kamaftut

Oliwiaen

Flora
 
Zapraszamy do zabawy wszystkich, również tych początkujących - nasz foto wyzwania opierają się na prostych złożeniach, które nie wymagają wielkich umiejętności i profesjonalnego sprzętu. 
Everybody is welcome to join in, the beginners as well - our photolifts are based upon easy ideas that don't impose advanced skills or professional equpiment on you. 
Czas na realizację macie do 15 lutego.  The deadline for the challnege is 15th February.





Jednocześnie przypominamy o mijającym 10 lutego terminie nadsyłania zdjęć na fotoGRĘ Uli - GUMA BALONÓWA, nie mamy tam jeszcze ani jednego zgłoszenia, odwagi! 
By the way, don't forget Ula's photo challenge BUBBLEGUM - there's no entries yet, and the end of hte challenge comes on 10th February - show your courage!

2 komentarze:

folkmyself pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
asjah pisze...

zdążyłam ;-)