piątek, 9 września 2016

DIY(3) - sukienka z męskiej koszuli

Witajcie :)  Nieco opóźnieni wstawiamy zległy kurs DIY. Dziś gościmy u siebie:




Witaj ! Jestem Weronika. Mam mnóstwo pomysłów i planów, co zrobię, jednak czasami to są tylko plany. Bloga założyłam, aby się zmotywować do pracy i mieć powera, jakiego czasami mi brakuje. Mam marzenia i cele – szyciowe i życiowe. Mam nadzieję, że pomożesz mi stworzyć nasze miejsce w sieci :)

Hello ! I'm weronika. I have lots of ideas and plans for what to do , but sometimes they are only plans. Blog assumed to be motivated to work and have hyped sometimes what I'm missing. I have dreams and goals - blogging and life . I hope you can help me create our place in the network :)

Dziś pokaże wam kurs na sukienkę z męskiej koszuli.

Znacie moje zamiłowanie do przerabiania męskich koszul i mogliście się o tym przekonać, czytając tutoriale do szyciu poszewek na poduszki, czy spódnicy. W koszulach widzę tak duży potencjał, że tym razem postanowiłam na coś jeszcze bardziej ambitnego i wymagającego odrobinę wyobraźni przy układaniu wykroju. Zabierałam się za uszycie już nie raz, ale dopiero tym razem efekt mnie zadowala, dlatego dzielę się z Wami tym pomysłem.
Ja w koszule w gigantycznych rozmiarach zaopatruję się w sh za grosze - koszt jednej koszuli to czasami nawet nie 1 zł. A czytając metki, możemy przekonać się, że są bardzo dobrej jakości. Nie pozostaje nam nic innego, jak brać się do pracy.



Potrzebujemy :
  • męskiej koszuli z długim rękawem - u mnie rozmiar 54 - z second handu
  • maszyny do szycia ze stopką podstawową oraz do robienia dziurek do guzików
  • wykrój sukienki z Burdy 9/2014 o numerze 123 lub inny wykrój dopasowanej góry

WYCINANIE

1. Układamy koszulę, tak, aby cała rozłożona (nie rozpinamy guzików). Odcinamy rękaw od koszuli. Robimy to przy samym zszyciu rękawa.

2. Rozcinamy rękaw przy zszyciu na środku tak, aby zostało nam jak najwięcej materiału do wykorzystania.



3. Analogicznie robimy to samo z drugim rękawem.

4. Gdy mamy odcięte i rozcięte rękawy, zabieramy się za krojenie dołu sukienki. Aby to zrobić, rozkładamy koszulę na prosto i rysujemy prostą linią od jednej pachy do drugiej tak, jak na zdjęciu. Jeśli zgadzamy się na taką długość sukienki, to odcinamy. Jeśli jest za długa, to linię robimy niżej, pamiętając, że koszule po bokach są krótsze.



5. Jeśli macie przygotowany wykrój góry sukienki z Burdy 9/2014 lub innego numeru, to postępujecie zgodnie z tym, co napisane w magazynie. Jeśli nie macie takiej możliwość, to możecie zastosować inną opcję - z drugiej koszuli (np. w innym kolorze) odrysować swoją bluzkę - najlepiej bokserkę i możecie postępować jak dalej - zszyć boki i podwinąć.

6. Po wycięciu spódnicy z koszuli pozostały mi takie kawałki jak na zdjęciu. Przyznacie, że całkiem dużo jak na jedną koszulę.



Teraz wycinam elementu z wykroju na materiale - pamiętając, że każdą część podwójnie !



ZSZYWANIE

7. Na przodzie robimy zaszewki, aby biust się lepiej układał, a sukienka lepiej przylegała. Jak je robimy ? Zaznaczamy je na lewej stronie materiału i spinamy szpilką, tak, aby linie pokrywały się. Szyjemy ściegiem prostym - o długości 2, tak, aby zakończyć szycie - wyjechać stopką za materiał na wierzchołku zaszewki. Tak samo zszywamy obie.



Na zdjęciu widzimy pół zaszewki - tak powinna wyglądać złożona zaszewka.



8. Zszywamy środkowe części tyłu - ściegiem prostym o długości 2. U mnie numer 23.

Zszywamy, czyli układamy prawymi stronami do środka. Spinamy szpilkami i zszywamy.

9. Zszyty środek tyłu musimy połączyć z bokami tyłu. Łączymy część 22 z 23 za pomocą szpilek.



Tak wygląda zszyty tył od środka.



10. Teraz łączymy części wykroju nr. 21 i 22. Zasada taka sama jak w punkcie 9. Wpierw szpilki na początku, a potem po kolei do końca.



11. Zszywamy przód i tył oraz ramiona. Układamy części prawymi stronami do środka.



PODWIJANIE

12. Wykonujemy podwijanie przodu oraz tyłu - połączonych części tyłu i przodu. Robimy to podwijając materiał na ok. 2,5 cm z przodu - tam mnie będą guziki i dziurki. I na ok. 0,8 cm w pozostałej części. Zawijamy materiał do środka, a następnie jeszcze raz, aby nitki nie wychodziły z materiału.

Jeśli nie robiliście tego wcześniej, proponuję przeprasować materiał.

Jeśli macie przeprasowane, a na dodatek wzmocnione szpilkami, to zszywamy - ściegiem prostym, szerokości 3.



Jeśli chcecie, aby podwinięcie proste - w równej odległości, proponuję wyznaczyć sobie materiał, tak, aby krawędź pozwalała nam zobaczyć jeden ząbek transportowy maszyny - możecie też prowadzić na szerokość stopki, czy też użyć prowadnika krawędziowego.

Przód zszywamy podwójnie - czyli z jednej strony tak, aby było widać jeden ząbek transportera, a z drugiej ok. 1,5 cm dalej.



13. Wykonujemy podwinięcie rękawa tak jak w punkcie 12. Podwinięcie na ok. 0,8 cm.

DZIURKI NA GUZIKI

14. Korzystamy z koszuli, dlatego możemy sprawdzić, jaką długość mają dziurki. U mnie mają długość na 4 kreski na stopce - czyli takie będziemy robić.



15. Na przodzie zaznaczamy miejsca, w jakich będziemy wykonywać dziurki - u mnie co 5 cm.

(UWAGA: sprawdź, ile pozostało Ci guzików z innych części koszuli, aby Ci ich nie zabrakło. Guziki mamy w kołnierzyku, mankietach, reszcie przodu)

16. Zakładamy na maszynę stopkę do robienia dziurek na guziki. Wkładamy materiał tak, aby jego krawędź pokrywała się z krawędzią stopki. Dzięki temu będziemy mogli sprawdzić, czy materiał nam się nie przesuwa podczas szycia.



Szyjemy według instrukcji naszej maszyny. U mnie na maszynie mam czterostopniowe obszywanie dziurek, czyli na 1 szyje do przodu, na 2 w bok, na 3 do góry, na 4 w bok.

18. W każdej zrobionej dziurce robimy otworek na przełożenie guzika małymi nożyczkami lub rozpruwaczem. Uważamy, aby nie uszkodzić nitek.



PRZYSZYWANIE SPÓDNICY

17. Rozpiętą górę sukienki układamy na podłodze/stole. Tak, aby nie było nigdzie zagięć. Prawą stroną do środka!



19. Układamy na górze rozpiętą spódnicę - prawą stroną do środka.



20. Spinamy szpilkami. Szwy pod pachami pokrywają się z bocznymi, oryginalnymi szwami spódnicy. Początek spódnicy spinamy z początkiem góry, a koniec spódnicy z końcem góry.

Jeśli tak zepniemy spódnicę, pomiędzy szpilkami pozostanie nam sporo materiału. Ja zrobiłam zakładki, czyli materiał podniosłam do góry, chwyciłam na środku, zgięłam w połowie i przypięłam do materiału.

Zakładka krok po kroku 


Spięta sukienka


Sukienka po zszyciu dołu i góry.


PRZYSZYWANIE GUZIKÓW

21. Składamy sukienkę i nakładamy pasek z dziurkami do paska, na którym mają być guziki.

22. Przez dziurki do guzików wkładamy ołówek i zaznaczamy, w jakim miejscu ma być guzik.



SUKIENKA GOTOWA ! Jesteście gotowi na efekt ?





Weroniko, dziękujemy za wspaniały kurs :) Życzymy Ci samych sukcesów!